'/> The Butans: Get lost in the city - Mersin Catholic Church

August 19, 2015

Get lost in the city - Mersin Catholic Church


Witajcie ponownie!

Dzisiaj przychodzę do Was z wpisem krótkim, ale z przesłaniem. Już tyle razem wraz z Wami zachwycałam się jak pięknym i zaskakującym krajem jest Turcja. Dzisiaj chciałam wspomnieć o tym, co możemy znaleźć gdy zapomnimy o typowych miejscach turystycznych, gdy mamy oczy otwarte i trafiamy na uprzejmych ludzi znających ciekawe historie. Jednym z takich miejsc jest kościół Katolicki w Mersin. Od kiedy go pierwszy raz zobaczyłam - przyznam szczerze - zakochałam się w nim! Jest on dość mały, jednak samo wejście, przepełnione roślinami, łuk obwieszony fioletowymi kwiatami sprawiają niesamowite wrażenie!
Hello again!
Today I came to you with a short, but meaningful post. We admired this beautiful and surprising country so many times together. Today I wanted to mention what we can find when we forget touristic places, keep our eyes open and find nice people knowing interesting stories. One of those places is a Catholic church in Mersin. Since I first saw it – I will be honest – I fell in love with it! It is quite small, but even an entrance, full of plants, pergola full of purple flowers makes an amazing impression!
                                  
 
Church in Mersin
Entrance gate
Mass hours
"Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by." Oscar Wilde

Jak dobrze wiecie, Turcja jest krajem muzułmańskim, jednak jako kolebka chrześcijaństwa znajdziemy tu kościoły naprzeciw meczetów, Chrześcijan żyjących wśród Muzułmanów. Niektóre miasta są istną mieszanką religijno - kulturową! Wróćmy więc do mojego kościółka. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie gdy po wejściu do środka znalazłam obraz Matki Boskiej Częstochowskiej z polskimi napisami! O historię z tym związaną dopytałam tamtejszego księdza. Okazuje się, że w czasie II Wojny Światowej zbiegli Polscy żołnierze znaleźli schronienie w małej w tym czasie miejscowości - Mersin. Gdy po latach wrócili oni do Ojczyzny wysłali do kościoła w Turcji ten właśnie obraz jako wyraz wdzięczności.
As you know, Turkey is a Muslim country, but as a cradle of Christianity we can find here churches in front of mosques, Christians living among Muslims. Some cities are a real religion – culture mix! But let’s get back to my church. Just imagine my surprise when after coming inside I found a painting of Black Madonna with Polish writings! I asked the priest what’s the story behind it. Apparently during World War II Polish soldiers, fudgitives, found a place to stay in the small at that time town of Mersin. When years later they came back to their homeland they sent this picture back to church as a thank you.

Front door

Flower pergola

God bless you - writing on the main gate
Inside
Black Madonna
Wspomnę Wam o jeszcze jednej drobnostce która niesamowicie mnie zaskoczyła w Mersin. W jednej z knajpek o nazwie Tömbeki, a właściwie przy wyjściu z niej znalazłam kamienny odcisk stopy z polskim napisem "Czarna Stopa"! Niestety, nie znalazłam jeszcze nikogo znającego genezę tego tajemniczego miejsca. Ale wciąż szukam!
I want to mention you about one more small thing that surprised me in Mersin. In one of the pubs named Tömbeki, or to be more specific just outside of it, I found the stone footprint with Polish writing “Czarna Stopa” – Black Foot! Unfortunately, I didn’t find anyone who knows the genesis of this misterious place. But I’m keep looking!
 
Misterious, Polish Black Foot at Tömbeki, Mersin
Tak jak obiecałam - wpis był króciutki. Wraz z nim chcę Was jednak zachęcić do zwiedzania na własną rękę, skręcenia w nieznaną uliczkę, nie wstydzić się zadawać pytania. Będziecie zaskoczeni co znajdziecie! Serdecznie Was pozdrawiam i do usłyszenia!
As I promised – it was a short post. But with it, I wish to encourage you to visit places on your own, turn to the side street, don’t be ashamed to ask questions. You’ll be surprised what you’ll find! All the best and hear from you soon!

- R.


2 comments:

Anonymous said...

do you know that there is a polish village in istanbul? polonezköy. have you seen there? https://pl.wikipedia.org/wiki/Polonezk%C3%B6y

ibut said...

yes we know the village. Unfortunately Roxanna didn't have a chance to see Polonezköy when we were in İstanbul. Thanks for comment and information. Stay tuned :) Izzet

All original text and graphics belong to The Butans (unless stated otherwise). All rights reserved. Powered by Blogger.

Know us

Izzet Instagram

Roxanna: Instagram

Contact us

Name

Email *

Message *