Witajcie ponownie!
Dzisiaj przychodzę do Was z wpisem krótkim, ale z przesłaniem. Już tyle razem wraz z Wami zachwycałam się jak pięknym i zaskakującym krajem jest Turcja. Dzisiaj chciałam wspomnieć o tym, co możemy znaleźć gdy zapomnimy o typowych miejscach turystycznych, gdy mamy oczy otwarte i trafiamy na uprzejmych ludzi znających ciekawe historie. Jednym z takich miejsc jest kościół Katolicki w Mersin. Od kiedy go pierwszy raz zobaczyłam - przyznam szczerze - zakochałam się w nim! Jest on dość mały, jednak samo wejście, przepełnione roślinami, łuk obwieszony fioletowymi kwiatami sprawiają niesamowite wrażenie!
Today
I came to you with a short, but meaningful post. We admired this beautiful and
surprising country so many times together. Today I wanted to mention what we
can find when we forget touristic places, keep our eyes open and find nice
people knowing interesting stories. One of those places is a Catholic church in
Mersin. Since I first saw it – I will be honest – I fell in love with it! It is
quite small, but even an entrance, full of plants, pergola full of purple flowers
makes an amazing impression!
![]() |
| Entrance gate |
![]() |
| Mass hours |
![]() | ||||
| "Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by." Oscar Wilde |
Jak dobrze wiecie, Turcja jest krajem muzułmańskim, jednak
jako kolebka chrześcijaństwa znajdziemy tu kościoły naprzeciw meczetów, Chrześcijan
żyjących wśród Muzułmanów. Niektóre miasta są istną mieszanką religijno -
kulturową! Wróćmy więc do mojego kościółka. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie
gdy po wejściu do środka znalazłam obraz Matki Boskiej Częstochowskiej z
polskimi napisami! O historię z tym związaną dopytałam tamtejszego księdza.
Okazuje się, że w czasie II Wojny Światowej zbiegli Polscy żołnierze znaleźli
schronienie w małej w tym czasie miejscowości - Mersin. Gdy po latach wrócili
oni do Ojczyzny wysłali do kościoła w Turcji ten właśnie obraz jako wyraz
wdzięczności.
As you
know, Turkey is a Muslim country, but as a cradle of Christianity we can find
here churches in front of mosques, Christians living among Muslims. Some cities
are a real religion – culture mix! But let’s get back to my church. Just
imagine my surprise when after coming inside I found a painting of Black
Madonna with Polish writings! I asked the priest what’s the story behind it. Apparently
during World War II Polish soldiers, fudgitives, found a place to stay in the
small at that time town of Mersin. When years later they came back to their
homeland they sent this picture back to church as a thank you.
![]() |
| Front door |
![]() |
| Flower pergola |
![]() |
| God bless you - writing on the main gate |
![]() |
| Inside |
![]() |
| Black Madonna |
Wspomnę Wam o jeszcze jednej drobnostce która niesamowicie
mnie zaskoczyła w Mersin. W jednej z knajpek o nazwie Tömbeki, a właściwie przy
wyjściu z niej znalazłam kamienny odcisk stopy z polskim napisem "Czarna
Stopa"! Niestety, nie znalazłam jeszcze nikogo znającego genezę tego
tajemniczego miejsca. Ale wciąż szukam!
I want
to mention you about one more small thing that surprised me in Mersin. In one
of the pubs named Tömbeki, or to be more specific just outside of it, I found
the stone footprint with Polish writing “Czarna Stopa” – Black Foot! Unfortunately,
I didn’t find anyone who knows the genesis of this misterious place. But I’m
keep looking!
Tak jak obiecałam - wpis był króciutki. Wraz z nim chcę Was
jednak zachęcić do zwiedzania na własną rękę, skręcenia w nieznaną uliczkę, nie
wstydzić się zadawać pytania. Będziecie zaskoczeni co znajdziecie! Serdecznie
Was pozdrawiam i do usłyszenia!
As I
promised – it was a short post. But with it, I wish to encourage you to visit
places on your own, turn to the side street, don’t be ashamed to ask questions.
You’ll be surprised what you’ll find! All the best and hear from you soon!
- R.

















2 comments:
do you know that there is a polish village in istanbul? polonezköy. have you seen there? https://pl.wikipedia.org/wiki/Polonezk%C3%B6y
yes we know the village. Unfortunately Roxanna didn't have a chance to see Polonezköy when we were in İstanbul. Thanks for comment and information. Stay tuned :) Izzet
Post a Comment