Ach, Turcja – cóż za piękny kraj! Bogata kultura, jeszcze bogatsza kuchnia, zróżnicowane
krajobrazy... Ale jak zaczęła się moja
przygoda z właśnie tym państwem?
Mój
pierwszy bezpośredni kontakt z Turcją umożliwiły mi moje studia – w
ramach
programu
SEP (Student Exchange Programme) lipiec 2013 spędziłam w Stambule
odbywając
praktyki w aptece szpitalnej, a przy okazji powoli odkrywając uroki
jednego
z
największych miast świata. Pobyt tak przypadł mi do gustu że zdecydowałam
się
na
spędzenie mojego ostatniego semestru studiów również w Turcji, tym
razem u
wybrzeża Morza Śródziemnego, w słonecznym Mersin. Po zakończeniu
Erasmusa i
kilkumiesięcznym pobycie w Polsce Mersin ponownie przyciągnęło mnie
do siebie i
obecnie jest moim domem.
Ale do
rzeczy! Mersin jest stosunkowo dużym (na standardy polskie) miastem
portowym w
południowo – centralnej Turcji, położonym tylko 400 km na wschód od
dobrze
znanej turystom Antalyi, z najbliższym lotniskiem w Adanie. Morze, palmy
oraz
rosnące przy ulicach cytryny, pomarańcze i eukaliptusy, to wszystko
wpływa
na
powstanie idealnej, egzotycznej mieszanki. Gdy dodamy do tego cudowną,
słoneczną
pogodę oraz lokalną kuchnię już nigdy nie zechcemy opuścić tego miasta!
Pozwólcie
nam opowiedzieć Wam historię pewnych podróży, pewnych miast, naszych
walk z
biurokracją jak i przyjemnych zaskoczeń. A chwilowo – do zobaczenia!
-R.
Ah,
Turkey – what a beautiful country! Rich culture, even richer cuisine,
variety of l
andscapes...
But how did my adventure with this country start at the first place?
My
first direct contact with Turkey was possible thanks to my University – due
to
SEP
(Student Exchange Programme) I spent July 2013 doing my internship in the
hospital
pharmacy in Istanbul, meanwhile slowly exploring enchantments of one of
the
biggest
cities in the world. I loved my stay that much, that I decided to also spend
my
last
university semester in Turkey, this time on Mediterrenean coastal city,
in sunny
Mersin.
After finished Erasmus and few months in Poland Mersin pulled me back and
became
my home.
But
let’s get to the point! Mersin is a quite big (at least compared to Poland)
port city
in
south-central part of Turkey, placed just 400 km east from touristic Antalya,
with the
closest
airport in the city of Adana. Sea, palm trees, lemons, oranges and eucalyptus’
growing
just next to streets compose a perfect, exotic mixture. When we add
amazing,
sunny
weather and local cuisine we will never want to leave this city again!
Let
us tell you the story of some travels, some cities, our fights with
bureaucracy
as
well as some pleasant surprises. And for now – see you soon!
-R.






No comments:
Post a Comment