'/> The Butans: Husband vs Wife - Cultural Differences part II :)

October 25, 2015

Husband vs Wife - Cultural Differences part II :)


Witam Was ponownie!
Pamiętacie posta o różnicach kulturowych pomiędzy Polską a Turcją? Dla przypomnienia zapraszam tutaj. W skrócie, wraz z Izzetem porównaliśmy nasze drobne, kulturalne wstrząsy, a nasze wnioski opisaliśmy specjalnie dla Was!


Welcome everyone!

Do you remember our post about cultural differences between Poland and Turkey? If not, feel free to check it here. Long story short, me and Izzet decided to compare those small, cultural shocks of ours, and wrote down the results for you! 

 
 
W Turcji większość dań i przystawek podawana jest na oddzielnych talerzach, z których każdy nakłada na swój talerz interesujące go kąski, bądź też wszyscy jedzą wspólnie z tego samego naczynia. Przekłada się to na stół wyglądający niesamowicie bogato w porównaniu do naszego!



In Turkey most dishes and apperatifs are served on the separate plates. Everyone can choose what do they want to put on their plate, and also eating alltogether from the same pot. Turkish table compared to Polish one looks definetely more rich and full!




 
 
Z mojej strony chciałbym tylko dodać, że w Polsce podczas jedzenia przy stole raczej się nie rozmawia. W Turcji stół jest miejscem nie tylko jedzenia, ale również spotkania rodziny po długim dniu pracy lub szkoły i idealną okazją do pogawędek.



From my side I just want to add that in Poland talking while eating a dinner is quite uncommon. In Turkey the table is the place not only for eating, but also a meeting place of the family after the long day in work or school. It's a perfect chance to catch up.

No, nie do końca brak pijanych ludzi, jednak brak tak zwanych amatorów Mamrota okupujących ławeczkę pod spożywczakiem z butelką w ręku, jak i tego typu panów zbierających „na piwo” i podobnych przypadków. W Turcji alkohol oczywiście jest dostępny, jednak pokazywanie się komukolwiek w stanie upojenia alkoholowego jest dość znamienną plama na honorze.



Well, not exactly no drunks, but definetely no worshipers of cheap alcohol on the bench next to the local store and no one gathering money „for a beer” etc. In Turkey alcohol is of course available, but being seen drunk is a huge dishonor.






 
Jakiś czas temu wraz z Roxanną wyszliśmy na piwo pod parasolki. Był już wieczór – może 21? Przy stoliku niedaleko nas siedział mężczyzna, który ewidentnie wypił za dużo. Przed nim stała butelka wódki, a on sam przysypiał na krześle, budząc się jedynie na kolejnego shota. Obsługa restauracji kompletnie nie była nim zainteresowana, podczas gdy w Turcji taka osoba zostałaby z restauracji natychmiastowo wyrzucona! Co więcej, po pewnym czasie pojawiła się żona wyżej opisanego mężczyzny i po kilku próbach budzenia dosłownie wyciągnęła go za sobą. Cóż, od takich ekstremalnych sytuacji my mamy kolegów…



Some time ago me and Roxanna went to the outdoor restaurant for a beer. It was the evening – maybe 9 pm? Few tables away from us we saw a man, who obviously drank too much. In front of him there was a bottle of vodka, and the man himself was sleeping on the chair, waking up only for another shot. Restaurant service was not interested in the guy. In Turkey a person like this would be directly thrown out of the restaurant! Some time later his wife showed up and after waking him up she dragged 
him with her. Well, we have friends for those kind of extreme situations…


 
Odzywa się tutaj moja farmaceutyczna dusza – w tureckiej telewizji nie znajdziemy reklam leków! Emitowanie reklam zachęcających do kupna środków leczniczych jest tam nielegalne. Gratulacje, Turcjo, logicznej postawy! Polskie reklamy leków są najgorszą rzeczą, jaka mogła przydarzyć się naszemu podatnemu na sugestie społeczeństwu. Nic dziwnego, że ilość osób nadużywających leki w Polsce jest znacznie wyższa niż w Turcji…



My pharmaceutical soul speaking here – in Turkish TV there are no drug commercials! Promotion of pharmaceuticals is forbidden over there. Turkey, my biggest congratulations! Polish drug commercials are the worst thing that could happen to our easily susceptible society. No wonder that amount of people abusing drugs is much higher in Poland than in Turkey...


 
Z moich obserwacji wynika, że Turczynki raczej nie podejmują się pierwszego kroku. Jeśli już, aranżują one sytuację stwarzając wybrankowi możliwość wykonania tego kroku. Może to wynikać z tamtejszej kultury i tradycji, jednak głównym powodem jest tu jednak niezmierna pewność siebie! Dziewczyny te znają swoją wartość i nie pozwolą nikomu wmówić sobie nic innego. W związku z tym, to mężczyźni są skazani na próby zdobycia wybranki – nawet te zaaranżowane :)



My observations show, that Turkish girls rarely take the first step. If anything, they create a situation appropriate for a chosen guy to take it. It can come from their culture and traditions, but mostly it's connected to their incredible self – esteem! Those girls know their worth and won't let anyone take it away. Guys need to take care of everything – even in an arranged situation :)


 
Na koniec pozostawiam kwestię palenia papierosów. W Turcji pali zdecydowanie większa część społeczeństwa, a wszystkie miejsca posiadają udogodnienia dla osób palących. Prawo zabraniające palenia nie jest specjalnie przestrzegane, a dodatkowo palacze często otrzymują dodatkowe przerwy w pracy. Jeśli jesteście osobami niepalącymi, którym dym przeszkadza, możecie mieć ciężkie życie w Turcji…



Last but not least, I want to say about a matter of smoking cigarettes. In Turkey most of the people smoke, and most places have some special facilies for smokers. Law forbidding smoking is not strictly executed, and sometimes smokers even get some extra brakes during work. If you are not smoking and the smoke is bothering you, you can have hard time in Turkey…


 
Zgodnie z odnalezionymi przez naszą przyjaciółkę danymi ilość papierosów spalanych w Polsce jest wyższa, niż w Turcji. Jednak palenie w Polsce nie rzuca się aż tak w oczy, głównie z powodu licznych ograniczeń.



According to statistics provided by our friend the amount of cigarettes smoked in Poland is higher than in Turkey. Somehow smoking in Poland is not that noticeable, mainly because of multiple restrictions.

Data for a year 2007. Could 8 years change that much? Source.

To już chyba wszystko z naszej strony w tym temacie - a jak jest z Wami? Omijając oczywiste sprawy kultury i religii, czy zdarzyło się Wam zatrzymać i pomyśleć: zaraz, to powinno być inaczej? Jeśli tak, dajcie nam znać! Jesteśmy bardzo ciekawi Waszych doświadczeń :)

I guess that's all we could find - and what about you? Apart of obvious matters of religion and culture, did you ever stop and tell to yourself: wait, it shouldn't be like this? If yes; let us know! We're really curious about your experiences :)

- R. & I.

No comments:

All original text and graphics belong to The Butans (unless stated otherwise). All rights reserved. Powered by Blogger.

Know us

Izzet Instagram

Roxanna: Instagram

Contact us

Name

Email *

Message *